Throbbing Plants – nowa ścieżka / Throbbing Plants – another track available

lulecznicanoc1

 

Przed tygodniem udostępniliśmy pierwszy fragment płyty “Throbbing Plants” Anny Nacher i Marka Styczyńskiego – dzisiaj kolejny. Tym razem jest to rodzaj instrumentalnej kody do dłuższego (ponad 18 minut!) utworu, który kryje opowiadanie o jednej z niezwykłych roślin naszego ogrodu: lulecznicy kraińskiej.

Przypominamy – płyta będzie dostępna od 15. stycznia, można już zamawiać.

A oto Golden Light Path / coda:

Another track from our newest album scheduled for release in mid-January: enjoy!

Pre-order: nytuan@ceti.pl

T.A.M. – prapremiera

thgraf2Anonsowana wcześniej płyta T.A.M. (z Tomaszem Hołujem, ex-Ossian) jest już prawie gotowa. Tomasz nie tylko wzbogacił muzykę swoimi niepowtarzalnymi peruksjonaliami i tablą, a także organicznym, realizowanym całkowicie akustyczne pulsem, ale także namalował 108 obrazków, które będą zdobić okładkę każdej płyty w pierwszym nakładzie. Może to być zatem również gratka dla kolekcjonerów – wiaodmo, jakie ceny osiągają takie rarytasy (zwłaszcza po tym, kiedy autorzy zejdą już z ziemskiego padołu 🙂

Tak, jak się spoedziewaliśmy, warunki sesji domowej dały bardzo interesujące brzmienie – właściwie nie do osiągnięcia w studio. Nagranie nie było realizowane czysto akustycznie, bo cymbały santoor (Marek Styczyński) i głos (Anna Nacher) uzyskały pewną dawkę przetworzenia, ale był to raczej wynik specyficznych mikrosprzężeń uzyskanych nie tylko z zastosowanych efektów, ale biorących się także z warunków pomieszczenia, w którym nagrywaliśmy (blisko stuletnia, drewniana willa z bogatą historią, posadowiona na wzgórzu w Beskidzie Wyspowym – nagrywając mieliśmy wrażenie, że czasem przemawiały także duchy tego miejsca). Materiał został poddany dodatkowej (koniecznej) obróbce studyjnej przez naszego stałego już współpracownika, Piotra Pietrzaka z NS Studio i ujrzy światło dzienne w ciągu najbliższego tygodnia. Do nabycia będzie, jak zawsze, na Serpencie.

Staramy się bardzo, aby pierwsze egzemplarze płyty były dostępne podczas naszego wspólnego z Tundrą koncertu w Gdańsku (z serii Reindeer Luck), w najbliższą sobotę, 12. października.

Póki co, do przedpremierowego odsłuchania są trzy fragmenty z płyty, która w całości trwa blisko godzinę (jeden z utworów liczy ponad 20 minut i to z tego właśnie utworu pochodzą dwa sample):

Ciekawi jesteśmy, jak (i czy) podoba Wam się zmieniony wygląd naszej strony 🙂

Yodel in HiFi

yodelZ początkiem 2013 roku ukazała się nowa książka Barta Plantengi, słynnego DJa radiowego, twórcy audycji radiowych z cyklu “Wreck This Mess” (na antenie amerykańskiego WFMU, później pirackiej holenderskiej rozgłośni Radio Patapoe) – Barta śmiało można nazwać artystą radiowym, bo jego audycje to jest free form radio w najlepszej odsłonie. Książka zatytułowana Yodel in HiFi. From Kitsch Folk to Contemporary Electronica, wydana przez Wisconsin University Press, jest także do kupienia na amazonie (również w wersji na Kindle). Nasze kontakty z Bartem mają długą historię: pod koniec lat 90. i z początkiem 00. grywał naszą muzykę w swoich odlotowych audycjach, co zresztą zdarza się i do tej pory. Kiedy rozpoczął pracę na książką, skontaktował się z nami i zdradził z pomysłem uwzględnienia także Anny Nacher wśrod współczesnych innowatorów i innowatorek wokalnych, dla których jodłowanie to ważny punkt odniesienia. Pomysł nas zelektryzował, bo na kartach książki (a także na płycie, która miała towarzyszyć początkowo wydawnictwu) miały się spotkać postaci zupełnie legendarne… Cały projekt zajął Bartowi kilka ładnych lat – jest to poza tym kontynuacja wcześniejszego tomu, Yodel-Ay-Ye-OO. The Secret History of Yodelling Around the World. W trakcie pracy nad książką realizował swoje niezwykłe audycje (w jednej z nich utwór Artemisia Absinthum nagrany w duecie: Anna Nacher i Andrzej Widota pojawia się w playliście obok Phila Mintona i Meredith Monk:-) z cyklu Wreck This Mess Yodel Extreme. Dzisiaj o 21.00 czasu polskiego (a o 20.00 czasu angielskiego) Bart prezentuje książkę w audycji z cyklu Clear Spot na antenie znanego londyńskiego radia Resonance.fm, podobno podczas kolejnej audycji ma zagrać także naszą muzykę. Powtórka audycji w poniedziałek, 8.04 o godz. 10 czasu środkowoeuropejskiego, o 9.00 w Londynie. Zainteresowanych dziennikarzy, którzy chcieliby napisa recenzję, prosimy o kontakt (na adresy mailowe podane w zakładce “Kontakt”).

Vaggi Varri. W tundrze Samów

vaggicoverWszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że już za niespełna dwa tygodnie z drukarni wyłonią się pierwsze egzemplarze naszej (Anny Nacher i Marka Styczyńskiego) książki “Vágii Várri. W tundrze Samów”. Mija już prawie 10 lat od momentu, kiedy ukazało się “Ucho Jaka. Muzyczne podróże od Katmandu do Santa Fe” i tylko naprawdę duży łut szczęścia pozwala namierzyć tę pozycję gdzieś na allegro – sądząc po licznych rozmowach “w kuluarach” pokoncertowych książka cieszy się statusem “kultowej”. Czytamy z nieukrywaną radością, że inspiruje nawet po ładnych kilku latach od wydania.Bardzo nas zawsze cieszy, kiedy to słyszymy, bo ciągle mamy w pamięci, jak wielki wysiłek co najmniej kilku osób towarzyszył jej wydaniu (nie możemy tutaj nie wspomnieć ekipy ówczesnego wydawnictwa Bezdroża: Lukasza Galuska, Marcela Kwaśniaka i przede wszystkim szefa wydawnictwa, który odważył się zaryzykować: Tomka Ostrowskiego – trzeba też dodać, że okładka i szata graficzna jest dziełem Kuby Sowińskiego, jednego z najlepszych polskich grafików). Dzisiaj cała ta ekipa rozbiegla się w różne miejsca i czasem spotykamy się przelotnie “na fejsie”, w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie albo przy okazji rozmaitych imprez. Patrząc z dzisiejszej perspektywy – ta książka znacznie wyprzedzała swój czas, bo w 2003 roku idea alternatywnego przewodnika była w kraju nad Wisłą tak egzotyczna, jak niektóre instrumentów, które opisaliśmy w naszej książce (a towarzyszyła jej także płyta z pionierskimi w zakresie field recordings nagraniami – dzisiaj to już dość pokaźny nurt na rodzimej scenie okołomuzycznej, więc mamy z tego wszystkiego trochę radości, bo bywa, choć rzadko, że ktoś nawet wspomni o naszych działaniach w opisie płyty). Tak to już jest; ponieważ w 2013 roku mija 15 lat niełatwej historii Karpat Magicznych, to zamierzamy częściej upominać się o należny nam w niektórych dziedzinach status pionierów i klasyków 🙂 (póki jeszcze żyjemy – bo po śmierci z pewnością przybędzie nam fanów, ale wtedy będzie to już dla nas, co tu kryć, mniej satysfakcjonujące).

Tak więc niebawem ottrzymacie, drodzy Słuchacze (tak powiemy pewnie na antenach rozmaitych audycji radiowych), książkę, w której staraliśmy się zamknąć nasze kilkuletnie doświadczenia z wędrówek w tundrze – tych dosłownych (trekkingi) i metaforycznych (poszukiwania kultury Samów). Jest to raczej pewien etap tych poszukiwań, bo po kilku latach wędrówek mamy poczucie, że coś się dopiero zaczęło… Schodzą się w tej książce dwie dopełniające się trajektorie, bo książka jest efektem refleksji kulturoznawczyni (AN) i etnobotanika (MS) – oprócz tego, że autorów Projektu Karpaty MAgiczne – w podróży. Tym razem – jak to z książkami bywa – jest to również praca zespołowa z wydawcą: tym razem z krakowskim wydawnictwem Alter. NApływają do nas pierwsze recenzje książki – szczególnie wdzięczni jesteśmy prof. Andrzejowi Chlebickiemu (botanikowi z Instytutu Botaniki PAN, uczestnikowi wypraw na na Ural, Półwysep Kola, Półwysep Jamalski, w Himalaje i Tien-Szan) za nadzwyczaj ciepłe i inspirujące słowa (recenzję – zatytułowaną znacząco “Sztuka kreatywnego zagubienia” – zamieściliśmy na etnobotanicznie.pl)

Książki są dzisiaj przede wszystkim pretekstem do spotkania i rozmowy – nie; pisanie i czytanie książek wcale nie odchodzi tak całkiem w przeszłość: zmienia tylko formy i konfiguracje, morfuje i się przeistacza. Tym razem proponujemy książkę papierową -wraz z towarzyszącą jej płytą, na której można usłyszeć kilka pięknych joików Per Niili Stålki, z którym zagraliśmy w maju 2012 roku dwa koncerty: w Krakowie i Częstochowie (wraz z Lottą Willborg Stoor prowadzą firmę designerską, Stoorstålka i w czasie majowych występów prowadzili także warsztaty tradycyjnego samskiego tkactwa). Nagrania pochodzą właśnie z tych koncertów.

Niniejszym zatem zapraszamy na cykl spotkań, na początek dwa pierwsze w Krakowie:

26. lutego (wtorek), godz. 18.00, Sródmiejski Ośrodek Kultury, ul. Mikołajska 2 – spotkanie dyskusyjne z autorami (pod patronatem czasopisma Fragile)

28. lutego (czwartek), godz. 20.00, Magazyn Kultury scena w Kolanku No. 6, ul. Józefa 17 – koncert TUNDRA IMPROVISATIONS: Karpaty Magiczne/Noise to Silence i grupy Tundra (elektroakustyczny projekt Joczyna i Adrjanczyka / Gdańsk), okraszony wizualiami by wobix. Fragmenty książki będzie czytać Marcelina Bożek. Przed koncertem możliwość zakupu książki po cenach wydawcy (osoby, które zakupią w czasie imprezy książkę – wstęp na koncert mają wolny!).

Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/108744062641404/

vaggimapa

A już niebawem ruszamy w Polskę i Europę Srodka: w marcu pojawimy się we Wrocławiu, Szczecinie i Poznaniu, w kwietniu – w Warszawie, Wiedniu i być może St. Polten (Austria).

For Lee Jackson in Space

Zgodnie z zapowiedziami – od dzisiaj dostępny jest już absolutnie niezwykły album: 94 wykonawców, blisko 10 godzin muzyki, pamięć o Lee Jacksonie, który odszedł przed kilkoma miesiącami. Oto pełna informacja prasowa:

NINETY-FOUR BANDS AND MUSICIANS CONTRIBUTE
TO THE DIGITAL TRIBUTE CHARITY ALBUM

FOR LEE JACKSON IN SPACE;

CONTRIBUTORS INCLUDE SIX ORGANS OF ADMITTANCE, MV/EE,

HUSH ARBORS, WINDY AND CARL, WOODEN WAND AND MARISSA NADLER

June 4, 2012 — Today marks the release of For Lee Jackson in Space, a nearly twelve-hour charity collection released via Bandcamp for streaming and downloading at http://forleejacksoninspace.bandcamp.com/  Featuring ninety-four bands and musicians, with approaches ranging from the mystic folk of Stone Breath and Sharron Kraus, the psych-pop of the Green Pajamas and the exploratory art-rock of Volcano the Bear and the Magic Carpathians Project to the avant-garde metal of Locrian and the improvisational inspirations of Helena Espvall, Roy Montgomery and Pelt, it pays tribute to Texan writer and cultural enthusiast Lee Jackson, famed for his co-creation of the noted Broken Face fanzine with Swedish writer Mats Gustafsson.

After Jackson’s tragic passing earlier this year due to the effects of ALS (amyotrophic lateral sclerosis, commonly called Lou Gehrig’s disease), friends and associates rapidly conceived of a tribute album to celebrate his life and work, resulting in a nearly twelve hour long collection of songs, nearly all of which are completely new or otherwise unreleased. All profits will go to the ALS Association, Texas Chapter at the request of his family.
“Lee and myself created [The Broken Face] together, that lasted for almost seven years,” says Gustafsson in his introductory liner notes. “I am proud to have published something unique together with a deeply-response, righteously earned friend. I was proud to have him as a friend, and I thought of him as much more than a casual friend. Simply knowing him, in addition to creating with him, somehow made me feel fulfilled.”

“I can’t even remember when I first started communication with Lee Jackson,” remembers Ben Chasny of Six Organs of Admittance. “It seems he was always there, giving encouragement and getting stoked on music. His excitement about art was contagious, which made him the perfect person to write about music. Lee seemed to be lacking that sort of cynical view that seems to infest a lot of the music world. Whenever I would see an email from him in my inbox I knew it was going to be a happy letter, one of inspiration and a positive view. I’m going to miss those chats about music and Lee’s encouragement, which he was never shy about handing out.”

Matt Valentine of MV/EE recalls: “Lee was a presence who seemed to grasp what we were all about without having to rely on anything but spirit and ears. It was his appreciation of the music that made me totally realize he is an oasis for musicians of all sorts and sounds. What i remember most is something he proposed after a particularly wild gig down in Dallas. The venue didn’t seem to be a “usual” gathering place for psychedelic music fans, but somewhere between the podium of where Lee was at and my amp we located some sorta sound that went beyond. I’ll never forget coming off the stage, or selling merch right from the stage at that one, hearing Lee blast outward with some verbiage like, “Whoah brother you went all PSF on my ass!” It was a prominent riff of wide open speech as sonic appreciation and “getting it” as I have ever witnessed in response to being grateful for the music.”

Cover art for For Lee Jackson in Space is courtesy of Nevada Hill, artist and member of Zanzibar Snails, yet another of the bands giving a little back in Jackson’s memory.  The liner notes for the collection include pieces by Gustafsson and the other two album compilers, Travis Johnson and Ned Raggett, Jackson’s sister Layne, ALS Texas representative Elizabeth Macasadia and a complete listing of all bands and tracks, with liner notes from Jackson himself, taken from his descriptions of participating acts from earlier appearances or releases.

For Lee Jackson in Space is available for downloading with contributions of $30 or higher.  Discussion and further updates can be found at the appropriate Facebook group: https://www.facebook.com/groups/323110634410498/ — on Twitter, look for the #forleejackson tag.

For further information please contact Ned Raggett at ned@kuci.org

Final tracklisting follows:

Abunai! — Time of the Funk-Lords (Flash Forward)

Primordial Undermind — I Am Afraid of You (live)

Tadpoles — Jaded Jean (LJ Mix)

Stone Breath — Dark Veils Part

Photon Band — Unfinished Sky: Electricity, Heat, and Rain

Melodien — Untitled

SubArachnoid Space — Sounds and Memories Remain

Øyvind Holm — When She’s Sleeping

Nick Bensen and Too Many Guitars — Stone Circle

Linus Pauling Quartet — Elven Queen

Anvil Salute — Technosis Externality Clusterfuck

Locrian — Galleria Malaise

Theo Angell — Take Your Hand Off The Tree

Arborea — Stardust

Marianne Nowottny — Where You Are

Kitchen Cynics — Me, Jack & Lee & the ghost of Skip James

Six Organs of Admittance — Which Way To Townes?

Tandem Bridges — Some Mornings

Three Minute Tease — These Alien Angels (Extended in Space)

Volcano The Bear — Tremondo

Marissa Nadler — The Breaking

Ade Shaw & Rustic Rod Goodway — Chakra Blue

The Magic Carpathians Project — In the Air We’ll Be Reborn

Sharron Kraus — Night Clouds

Matthew de Gennaro — Lee’s Dream

Electroscope — The Aye-Aye

Julia Vorontsova — Love

Matt McDowell — Rays in the Dust (For Lee)

Alchemysts — Glass Cars

Xenis Emputae Travelling Band — Night’s Black Bird (after John Dowland)

Mike Tamburo — lunar suite (for lee jackson) a. tantric sky memorial b. all but forgotten c. over a calm bed of prepared drone

Tara Burke, Helena Espvall, Alec Redfearn and Sharron Kraus — Seal Woman’s Lament

The Weird Weeds — Untitled

Nmperign & Jason Lescalleet — Noble One(s)

Ray Off — Go Up, Pup

Axemen — No, Not Him (Jackson mix)

Valerio Cosi — One For Lee

Doleful Lions — Combat Shock (It’s Only A Matter Of Time)

Kable — Be Next

The Dire Wolves Absolutely Perfect Brothers Band — Creator Dub

Kohoutek — Slugger

Insect Factory — Reversed in Your Mind

Raising Holy Sparks with the Sacred Harp Singers of Cork — Sacred Harp 282 (I’m Going Home)

Remora — An Unwelcome Room

Peter Wright — All The Sky In Flames

Roy Montgomery — Christchurch in the time of Tony Peake

Evening Fires — Nailing Smoke to the Wall

Gate — Whetu

Windy & Carl — the little voice that echoes in my head

Superbugger  — Dream

Helena Espvall — Passage (For Lee)

Tom Greenwood — Willow Spring (Live in LA)

The Roswell Incident — Ventricular

Exterminating Angels — Opening

ST 37 — German Verman

Pete Fosco — Zilpo Forest Blues

Norman Neubauer — I’m done sharing things I guess

Quixod — The Sounds of Trains at Night

The Lost Domain — Restless Blues

Charlatan — Gateway

Emperor Ringworm — Lee

Brendan Quinn and Mark Bennett — Concerning The Isle Of Ptyx

when the word was (((sound))) — Sungazer

Seht — For the dead ones in space (Lee Jackson’s half-life of chromium dioxide edit)
Zelienople — Laundry

Charalambides — Joy Shapes for Lee

Raglani — Outer Rim Territories

Feature Films — Blue Tomorrows

The Green Pajamas — In The Sky

Thunderbolt Pagoda — The Reclamation

Lunar Discotheque — Secret Kraft

Kemialliset Ystävät — Muistan

Jouurney — Commit Your Way

Head of Wantastiquet — Anemones in a Blue Vase

Zanzibar Snails — A More Celestial Perception of the Absolute

Wooden Wand — Levees

The Renderers — Out of the Forest (live)

Derek Rogers — New Languages (For Lee Jackson)

Winslow — Purcell

Mass Ornament — You Eat in Greed

The Watchers — Live at the Phoenix Project

Hush Arbors — Berryman in the field

Akiyama / Corcoran / Kiefer / Leftridge  — The Infinite Tides

Sun Circle — Awaken

Dora Bleu — Tracing the Corner

The Spiral Joy Band — 13 moons of doom part 3 – red lunar serpent

MV & EE  with the Golden Road — Hammer > Jam

Tanakh — The Gardener

Jefre Cantu-Ledesma — The Placeless Place

Pelt — On the Divide

Plastic Crimewave — Butterfly and Moth

Vanessa Rossetto — Untitled (For Lee Jackson)

R. Keenan Lawler — Peacefully

The Azusa Plane — Armonia Aphanes Phaneros Kreisson

Acid Stasi House

Na Free Music Archive jest już dostępna sesja nagraniowa Acid Stasi House zrealizowana pod szyldem Noise to Silence w Berlinie. Udostępniliśmy ją darmowo w postaci 10 utworów tworzących rodzaj płyty. Muzyka powstała w miejscu malowniczym i złowieszczym – jednym z pomieszczeń starego biurowca NRD-dowskiej bezpieki czyli Ministerium fur Staatssicherheit zwanego potocznie Stasi. (Wnętrza tego budynku “zagrały” w filmie “Zycie na podsłuchu”, a my oglądaliśmy je nieupiększone filmowymi zabiegami późnym wieczorem 11. grudnia 2011). Sesję zrealizowaliśmy w składzie: Anna Nacher (lap steel guitar, czyli gitara hawajska, głos i fire drum z Alaski), Jacek Slaski (The Curators: elektronika typu vintage, głos) i Marek Styczyński (skrzypce elektryczne). Opis muzyki pozostawiamy tradycyjnie słuchaczom, my wypuszczaliśmy się w tę podróż bez specjalnych zahamowań. Nietypowe instrumentarium, późnonocne wymiany energii, wszystko w duchu kompozycji real time.

Jednocześnie jest to inauguracja World Flag Records w formie net labeli – w najbliższych tygodniach postaramy się konsekwentnie udostępniać starsze nagrania opublikowane przez nas pod tym szyldem, które jednocześnie są niedostępne w sprzedaży (tak, tak, czasem zachęcamy do kupowania – nie zniechęcamy jednak dościągania, wierzymy w to, że nasi słuchacze widzą sens we wspieraniu naszych dzialań za pomocą głosowania portmonetką i nie chcemy też wzbudzać w Was poczucia winy). A więc – ściągajcie (a czasem kupujcie, jeśli uznacie, że jest w tym sens). Oto kilka fotek oddających ducha tej niepowtarzalnej nocnej sesji, której udzieliło się także coś z krautrockowych wibracji niedomiennie przenikających berlińskie pod- i nadziemia – ścieżka dźwiękowa to jeden z utworow do przesluchania / ściągnięcia z Free Music Archive.

Enjoy Trees! – dostępne trzy utwory

Są już dostępne na SoundCloud trzy utwory z płyty Enjoy Trees! nagranej dla Greenpeace Polska, o której co nieco pisaliśmy w poprzednim poście: Enjoy Trees! (Lynx lynx version) z głosem rysia z Puszczy Białowieskiej, Muzyka Brzozy (Betula music) i Muzyka Modrzewia (Larix music). Płyta nie jest dostępna w obiegu komercyjnym i wkrótce znajdzie się w całości w wersji online (do odsłuchania / ściągnięcia).

Jak pisaliśmy, autorem layoutu krążka jest Dariusz Paczkowski – ekolog, aktywista, przez lata tworzący i dokumentujący sztukę ulicy, obecnie w Fundacji Klamra. Projekt jest częścią murala autorstwa Darka zatytułowanego “Krąg”.

Nasze studyjne (późnonocne, a wręcz wczesnoporanne) zmagania podczas nagrywania materiału na płytę zostały także onegdaj  uchwycone okiem czujnej fotografki na matrycy ctfrowej przez Kasię Gierszewską (dziękujemy!) – efekty są do obejrzenia na jutjubie oczywiście.