Karpaty w Gdańsku

DSC_6118W Nowy Rok wkroczymy z Karpatami w Gdańsku – mieście zawsze nam bliskim i zawsze inspirującym. Trudno nam zliczyć, ile koncertów graliśmy nad Bałtykiem w 20-letniej historii naszego projektu, tutaj urodził się cykl trzech płyt w serii Biomusic na czele z Bałtyckimi szeptami. Nie chodzi o kombatanctwo ani nostalgię, ale o olbrzymią dawkę wdzięczności wobec wielu ludzi i wielu instytucji – niepowtarzalnego, poetyckiego i trochę nie z tej ziemi Teatru Snów, gościnnej dla zwierząt i ludzi Stacji Morskiej w Helu, jedynego w swoim rodzaju miejsca na mapie kulturalnej Polski, czyli legendarnego Klubu “Plama” na Zaspie (pod opiekuńczą, ale mocną 🙂 dłonią niezrównanej Elwiry Twardowskiej, a później godnego następcy Szymona Wróblewskiego) i w ogóle Gdańskiego Archipelagu Kultury (z jedną ze znaczących wysp także w domu kultury w Orunii), w ostatnich latach Stowarzyszenia SUM, które powierzało nam dwukrotnie oprawę plenerowego widowiska Misterium Męki Pańskiej. A po drodze był jeszcze oczywiście klub Żak. Dlatego nasze związki z Gdańskiem zawsze będą wyjątkowe i zawsze chętnie wracamy między spektakularne murale na Zaspie, stalowe żurawie w byłej stoczni i kłaniamy się w pas Neptunowi na Długim Targu, z wdzięcznością chłonąc niepowtarzalny smak wszystkich opowieści, którymi raczyli nas Przyjaciele na przestrzei lat. Gdańsk to dla nas miejsce pięknych opowieści i energii dźwięku mocno zakorzenionej w tutejszej przestrzeni. Jeśli dobrze się zastanowić, to nasza Wielka Podróż na Północ, która wyznaczyła niemal całą oś projektu w ostatnich latach, ropoczęła się nad Bałtykiem.

Rozpocznijmy więc pod dobrowróżbnym znakiem tęczy okalającej Kebnekaise (na zdjęciu powyżej), niech otworzy Nowy Rok, nowy etap, nowe podróże i nowe przestrzenie.

Kebnekaise, którą w ciągu raptem ośmiu lat, jakie upłynęły od czasu, kiedy robiliśmy zdjęcie, zmiana klimatyczna skurczyła o ładnych kilka metrów i pozbawiła miana najwyższego szczytu Skandynawii (stopił się lodowiec pokrywający jej szczyt). I o tym też powiemy w Gdansku, w dwóch wykładach towarzyszących naszemu koncertowi w PATIO ASP.

A zatem zapraszamy:

11. stycznia, Gdańsk, Patio ASP, Targ Węglowy 6

Karpaty Magiczne / wykłady + koncert

wykłady od 12.00

dr hab. Anna Nacher, Hybrydowa sztuka świata kryzysu ekologicznego;

mgr inż. Marek Styczyński, Czym jest permakultura? 5 lat działania Ośrodka Praktyk Bioregionalnych BIOTOP LECHNICA plus koncert (o 18.00), wstęp wolny dla wszystkich

18.00: koncert Karpaty Magiczne (Anna Nacher, Marek Styczyński, Andrzej Widota)

Więcej o wydarzeniu

Event na FB

Advertisements

Nowa płyta!

KARPATY ANIMISM 10EP

Niezwykle miło nam donieść, że wielkimi krokami zbliża się premiera naszej nowej płyty, Animism – tym razem w limitowanej serii winylowych 10″ (jakże zacny format, ktory pamiętają tylko najstarsi andergrandowcy! 🙂 wydawanych przez Don’t Sit On My Vinyl (aka Gusstaff Records). W płytę będzie można zaopatrzyć się tutaj, premiera: 16. listopada. Bardzo się cieszymy, że tak się zamyka rok, w którym celebrujemy 20-lecie Projektu Karpaty Magiczne.

Próbujemy odtworzyć, co robiliśmy w listopadzie 1998 roku i wychodzi na to, że… na Helu przygotowywaliśmy sesję nagraniową z muzyką do pewnego filmu dokumentalnego, która miała zaowocować w 2000 roku płytą “Bałtyckie szepty”.

A póki co, można zobaczyć klip do utworu “Śmierć”, z wierszem Józefa Czechowicza z tomu “dzień jak co dzień” z 1936 roku. Cała płyta jest poświęcona pamięci nieodżałowanego Roberta Brylewskiego.

Wydaliśmy także dwa nowe wydawnictwa na rownie oldskulowym nośniku, czyli na papierze: jest już dostępna edycja tomiku “Dziennik lechnicki” Anny Nacher, zawierającego teksty z płyt “Throbbing Plants” oraz “Khemia” oraz numer naszego okazjonalnego nieregularnika, The Diggers’ Morning, wydanego z okazji 20-lecia Karpat Magicznych (gdzie można poczytać nasze podsumwanie dwoch dekad w szołbiznesie).

 

Z trasy

Zdjęcie nadesłane przez zaprzyjaźnioną osobę zza wielkiej wody pokazuje, co widzi się na półkach Louisiana Music Factory, najlepszego sklepu muzycznego w Nowym Orleanie 🙂 Miniony weekend spędziliśmy w niezwykłym miejscu – Soulkostel to klub ulokowany w byłym kościele, kilka kilometrów za uroczą letniskową wsią Verneřovice w Czechach, tuż koło równie malowniczego miasteczka Broumov. Mieliśmy tam przyjemność uczestniczyć w festiwalu Soulbönding trip – idea polegała na tym, że publiczność spędzała noc na słuchaniu muzyki (my natomiast odmeldowaliśmy się po naszym koncercie, który i tak zakończył o godz. 0.30…). Spędziliśmy fantastyczną (prawie dobę) w pięknym miejscu, z dobrą energią i bardzo intrygującą muzyką takich zespołów, jak Dreare, Olaf Olafsonn Big Bad Trip i The Syndicate z Czech oraz Bön z Polski. Nade wszystko wielkie podziękowania dla Anety Imrovej!

Thank you the wonderful team organizing the Soulbönding trip and all the fellow musicians who were willing to share the stage with us – it was a marvellous time, a lot of intriguing music and the best energy one can get just when the Venus has just started retrograding heading to the new beginning in 40 days and roughly two days before New Moon in Libra 🙂

Koncert “wrocławski” odsuwa się w czasie i przestrzeni, ale niedługo i niedaleko 🙂 O szczegółach będziemy informować wkrótce.

Zapraszamy do Poznania 20. października, gdzie wspólny koncert z projektem Alameda 4 organizowany przez fantastyczną ekipę LASu.

A tutaj mała migawka z Verneřovic:

Wydarzenia w październiku

Na razie wprawdzie pozdrawiamy z ruin teatru antycznego w sycylijskiej Katanii (nasza doroczna etnobotaniczna wyprawa na Sycylię do źródeł kultury europejskiej), ale czas już zapowiedzieć kilka październikowych wydarzeń.

W październiku zagramy drugą część naszej mini-trasy koncertowej świętując 20-lecie naszego projektu (w roku 1998 pomysł, że uda nam się z tym wszystkim dotrwać tak sędziwego wieku, wydawał się zupełnie nieprawdopodobny, więc jest co świętować). Będzie także jesienna odsłona cyklu spotkań etnobotanicznych.

Przejdźmy zatem do konkretów:

Koncerty:

6/7.10: Soulbönding trip, Soulkostel, Vernéřovice, Czechy – festiwal trwa całą noc, nasz występ jest przewidziany ok. 21.00 Szczegółowe informacje i event na FB tutaj

19.10: Proza (Wrocławski Dom Literatury) – tbc (to be confirmed)

20.10: Pawilon / LAS, Poznań ( z Alameda 4), szczegóły i event na FB tutaj

Etnobotanika:

11.10 Etnobotanika praktyczna Marka Styczyńskiego, Księgarnia i kawiarnia podróżnicza Bonobo, Mały Rynek 4, godz. 19.00 Event na FB tutaj

Zapraszamy bardzo serdecznie!

 

Wracamy po przerwie

Dłuższa przerwa w naszej aktywności – i na stronie, i koncertowej – właśnie ma się ku końcowi. W międzyczasie wydarzyły się rzeczy bardzo smutne, jak odejście Roberta Brylewskiego (jeszcze do tego wrócimy, bo chcemy pożegnać się z Robertem również muzycznie). Trochę pracowaliśmy w studio, pojawiły się pomysły na nowe projekty, ale o tym będzie  w swoim czasie. Na razie kontynuujemy celebrację 20-lecia (kolejne rocznicowe koncerty jesienią w Poznaniu i Wrocławiu).

Póki co, zapraszamy w najbliższą niedzielę, 29. lipca do Krakowa, wspieramy wydarzenie na rzecz Puszczy Karpackiej – bo choć ochrona przyrody w Polsce ostatnio jest większą katastrofą niż zwykle, to jest także więcej energii w tym kierunku i trochę nowego stylu działania. Dopóki więc jeszcze jest co bronić i jest z kim – zapraszamy w niedzielę do znanej miejscówki ZPT w kompleksie Tytano przy ul. Dolnych Młynów w Krakowie.

Wydarzenie z szeregiem interesujących prelekcji (m.in. dr hab. Nuria Selva i Adam Wajrak) trwa od 13.00.

My zaś zagramy program z ostatnich płyt (Throbbing Plants i Khemia) w składzie Anna Nacher, Marek Styczyński i Andrzej Widota. Początek koncertu: 19.00, wstęp wolny.

Klikajcie na FB tutaj (to też ma swoje znaczenie)

 

 

Widowisko “Sąd nad Jezusem” (Misterium Męki Pańskiej), Gdańsk

Jest nam bardzo miło, że podobnie, jak w ubiegłym roku, zostaliśmy zaproszeni do zagrania na żywo podczas Misterium Męki Pańskiej w Gdańsku. Muzyka, która powstala na potrzeby tamtego spektaklu, ostatecznie przybrała po paru miesiącach kształt naszej najnowszej płyty, zatytułowanej KHEMIA.

Widowisko “Sąd nad Jezusem” przygotowuje Stowarzyszenie  SUM – zapraszamy wszystkich gdańszczan w piątek, 30. marca, o godz. 20.00. Spektakl będzie miał miejsce między Katownią a Złotą Bramą, wstęp oczywiście wolny.

Zagramy w składzie: Anna Nacher (głos), Marek Styczyński (instr. dęte), Andrzej Widota (elektronika), Jan Kubek (instr. perkusyjne).

Będziemy zaszczyceni mogąc dołożyć swoją cegiełkę do przestrzeni refleksji i zadumy nad sprawami najważniejszymi.

Celebracja warszawska

(fot. wymarzonezdjecia.pl )

…za nami. A działo się mnóstwo – w trakcie 3. Warsaw ImproMusic Fest zagraliśmy w sumie 4 razy (walcząc jednocześnie z paskudnym okazem grypy w jej końcowej fazie!), w rozmaitych konfiguracjach (nie tylko własny koncert w nietypowym składzie z Maciejem Maciejewskim, gitarzystą z naszych pierwszych płyt z końca lat 90. oraz najprawdziwszym iluzjonistą, Sławomirem Kowalskim (vel Paskudny Iluzjonista Menello), ale także z reaktywowanym po latach The Band of Endless Noise z okazji winylowej reedycji płyty z naszym gościnnym udziałem, wydanej właśnie przez Gustaff Records) Do tego występ z  Sebastianem Madejskim i jego “Pośpiewami fragmentarycznymi” oraz nasz krótki, całkowicie improwizowany set wieczorny – już na zakończenie w sobotę. Pisze się zazwyczaj, że to były niezwykłe chwile i że niezapomniany czas – ale rzeczywiście tak właśnie było i trudno na to znaleźć inne słowa. Te są proste i trafiają w samo sedno. Wiele spotkań po latach (czasem kilkunastu) pokazało siłę muzyki – bardzo dużo przydarzyło nam się po drodze, sporo się zmieniło, wszyscy jesteśmy w swoich kosmosach równoległych, ale kiedy wychodzimy na scenę, nie ma wątpliwości, że w najbardziej sprzyjającym wariancie muzyka to coś znacznie więcej niż nietrwałe i zmienne ego uwikłane w gry, które rozumiemy tylko częściowo. Trudno nam sobie było wymarzyć piękniejszą celebrację 20.tki Projektu. Nie wiemy, czy będzie następna; ta, która za nami i tak obdarzyła nas historią na wiele wcieleń.

Powstało trochę rejestracji, po wstępnej obróbce zapewne udostępnimy jakieś fragmenty, żeby dać nieco wglądu w tę niezwykłą atmosferę marcowego weekendu na warszawskiej Pradze, w gościnnych progach Dziekiej Strony Wisły.

Serdeczne, przeogromne podziękowania przede wszystkim dla Pawła Sky’a i całej ekipy robiącej Warsaw ImproMusic Fest oraz dla wszystkich muzyków, którzy zechcieli nam towarzyszyć na scenie, a także znakomitej publiczności (czujemy się zaszczyceni, że od lat towarzyszycie nam w różnych miejscach tego miasta i innych miejsc w Polsce!). Oddzielne podziękowania należą się nieznajomemu człowiekowi karmiącemu sikorki i wiewiórki (tak, wiemy, tych wiewiórek trudno nie karmić) w Parku Skaryszewskim w sobotnie przedpołudnie oraz wronie siwej, która znalazła czas, żeby do nas zagadać zbierając materiał na swoje gniazdo ulokowane wysoko na drzewie przy ruchliwej ulicy Jagiellońskiej.

Była transmisja na wideo, tutaj można obejrzeć fragment koncertu piątkowego, dziękujemy Gazeta Praskie Klimaty!

I jeszcze dla upamiętnienia, z The Band of Endless Noise, Pawłem Sky’em oraz winylową reedycją:

 

Oraz na zakończenie:

 

DZIĘKUJEMY WARSZAWO!