minitrasa z zespołem Spires That In the Sunset Rise

stitsr&mc small

proj. graficzny: Ewa Goral

W październiku ruszamy intensywnie z kopyta (czy raczej z Polskiego Busa). O planach na początek miesiąca powyżej. Szczególnym październikowym wydarzeniem będzie jednak minitrasa z amerykańską grupą Spires That In the Sunset Rise, określaną mianem “female Sun City Girls” (co samo w sobie jest zabawne). Po raz pierwszy usłyszeliśmy STISR na scenie w Providence i był to koncert, który nas absolutnie zachwycił. Kiedy usłyszeliśmy, że Kathleen i Taralie wybierają się do Europy – nie zastanawialiśmy się długo, zaproponowaliśmy pomoc w załatwieniu koncertow w Polsce po prostu dlatego, że… bardzo chcemy znowu usłyszeć dziewczyny na żywo. Są niezwykłym wulkanem energii improwizacji w najlepszym stylu – łączą rzeczy (wydawałoby się) nie do połączenia, śpiewają jak młodsze siostry Meredith Monk, noisują z niebywałym wdziękiem. Dowód poniżej:

Sporo fragmentów koncertów jest dostępnych na ich stronie.

Na Soundcloudzie jest dostępny fragment ich występu na TUSK Festival, ktory został opisany następująco:

Stumbling across a reference to Jack Rose describing Spires That In The Sunset Rise as a female Sun City Girls led to our first investigations of their music and we instantly fell into the spell of companion LPs Ancient Patience Wills It Again Parts 1 & 2. Though Rose is revered ‘round these parts, we find their sound to be more akin to a lo-fi take on Espers, though that’s way too narrow a reference as they can summon the threat of Comus and the ethereal mass of Natural Snow Buildings in full flight, before diverting down some voice and synth alleyway that sounds like Caroliner covering Meredith Monk.

Hailing from Illinois, the band have been through various combinations but for the past few years have been the duo of longtime members Kathleen Baird and Taralie Peterson and its clear from their sound they’ve discovered their own imaginary planet on which they have dug a song mine. It’s a cliché to say that something makes you lose all sense of time but that happens repeatedly when we listen to Spires That In The Sunset Rise.

Panie i Panowie, oto Spires That In the Sunset Rise & Magic Carpathians (w niebanalnym składzie, m.in. Michałem Litwińcem oraz w składzie OFFowym), na razie w zarysie – będziemy uszczegółowiać:

17. października, Wrocław, Kalaczakra, godz. 21.00

18. października, Magazyn Kultury / Kolanko No. 6, godz. 20.00

Jest także spora szansa na Warszawę 19. października, wkrótce potwierdzimy szczegóły

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s